Strony

piątek, 27 grudnia 2013

:)

Zaczęło się od eksperymentów z niepotrzebną włóczką. Tak się złożyło, że przez przypadek czerwoną. Chciałam się nauczyć robić takie fajne kulki - piłki na szydełku. A jak wyszło za pierwszym razem, to potem już się samo dalej szydełkowało. Najpierw miał być zając, ale kto widział czerwonego zająca? Więc z zająca w końcu wyszedł diabełek ;)
A kiedy był już prawie cały zrobiony, to okazało się, że w necie jest darmowy wzór :D
http://www.ravelry.com/patterns/library/red-devil---free-amigurumi-crochet-pattern

Szydełkowanie jest fajne, ale nadal zdarza mi się coś uszyć ;)
Tkaninę - alcantarę, co prawda kupiłam, ale zaraz uwolniłam. Kwiatki oczywiście wykombinowałam na szydełku.

35 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. a to dopiero pierwszy z planowanych, bo bardzo się polubiłam z tą diablą robotą :)))

      Usuń
  2. Diabelsko śliczny - no wiesz co? Ty to masz pomysły...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie moja rodzina stwierdziła po oddaniu Borutki do oceny, że mam pomysły z piekła rodem :)) i kwalifikuję się na jakąś porządną terapię!

      Usuń
    2. Uważaj, bo Cię na indeks wpiszą, jak Hello Kitty i Monster High;)

      Usuń
    3. :))) o cholibka, o tym nie pomyślałam... chyba będę musiała zejść do podziemia! ;)

      Usuń
  3. Diabelek Boski :):) Sliczna torba :):) Pozdrawiam Cie Zdolna Kobietko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki śliczne :))) a torba jest pierwszą jaką sobie samej uszyłam!

      Usuń
    2. To tym bardziej ta torba jest Sliczna i Wyjatkowa,bo Twoja :):)

      Usuń
    3. Ostatnio bardzo potrzebuję kolorów, stąd te kwiatki. Mój mąż też stwierdził, że bardzo ładna, szczególnie z tej strony bez kwiatków :))) ale facet to się tam guzik zna!

      Usuń
  4. Klawy gość. Super robota! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widać, że to chłopak z charakterem, prawda? :)))
      dzięki śliczne i dzięki za odwiedziny!

      Usuń
  5. U mnie też tak sie zaczyna .Najpierw biore kolor, potem robie kulkę a potem jakos reszta powstaje hihi.a diabeł nie taki straszny :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest chyba najlepsza metoda. Ale niektóre dziewczyny potrafią wymyślać takie formy przestrzenne na szydełku, że szczęka opada.

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. bardzo dziękuję w imieniu czarta Iwonko :)

      Usuń
  7. To trza by go jakoś nazwać, tego dioblika......

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację! trzeba nazwać, bo ochrzcić to już chyba nie ;)

      Usuń
  8. Genialny ten diabełek, wygląda tak przyjaźnie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale w święta takie pomysły... ? Ktoś musiał być niegrzeczny :))) Śliczny jest nie da się zaprzeczyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to był mój manifest na święta, a właściwie na komercję świąteczną! dzięki :)

      Usuń
  10. Haha :) Zadziorny i chyba trochę luzak! Boski diabeł ^^

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale słodziak! Też robiłam takiego diabełka, a nawet dwa, ale Twój obłędny wyszedł. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Teraz czas na diablicę albo aniołka, niech ma się z kim bawić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fakt, trzeba kogoś do pary dobrać :)

      Usuń
  13. Bardzo fajny i ....przyjazny diabełek:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo nie taki diabeł straszny, jak go...szydełkują ;)))
      dzięki piękne!

      Usuń
  14. Ale czerwony zając też byłby niezły!

    OdpowiedzUsuń
  15. Musisz uważać bo za bardzo uśmiechnięty, oby psikusa Ci nie zrobił... :)

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że mnie odwiedziłeś. Miło mi będzie, jeśli zostawisz komentarz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...